Nokia Lumia 610 – test, recenzja, opinie

Nokia Lumia 610 – test, recenzja, opinie

Od blisko miesiąca możemy już w Polsce zakupić najnowszy, niskobudżetowy telefon Nokii, Lumię 610. Słuchawka ta ma przede wszystkim konkurować z tanimi Androidami oraz spróbować przeciągnąć na stronę WP osoby, które potrzebują solidnego telefonu niekoniecznie wyposażonego imponującą ilość rdzeni, potężne chipy graficzne i inne nowinki techniczne, które skutecznie windują ceny. Nie będę ukrywał, że sam jestem raczej fanem nowości a i na co dzień używam telefonu nieco mocniejszego i jak pewnie większość z Was do Lumii 610 podchodziłem z dużą rezerwą. Kiedy dotarł do mnie egzemplarz testowy, postanowiłem całkowicie odstawić mój obecny smartfon i na tydzień zastąpić go 610-tką. Proszę Was, byście podczas czytania recenzji mieli świadomość tego, że najsłabszą Lumię zakupić można już za niecałe 500 zł i mowa tutaj o egzemplarzach nieużywanych. Pisząc więc w recenzji, że telefon ten ma, np. dobry aparat, mam na myśli aparaty w cenowo podobnych urządzeniach a nie ogólnie. Podobnie ma się sprawa z innymi aspektami telefonu. Bezsensem byłyby porównywać Lumię 610 do urządzeń takich jak Lumia 800, 900 czy HTC Titan, które ze względu na zdecydowanie wyższą cenę muszą oczywiście dysponować lepszymi podzespołami.

ZESTAW

Opakowanie, w którym otrzymujemy telefon jest charakterystyczne dla wszystkich pozostałych modeli z serii Lumia. Niby to tylko kawałek kartonu, ale cieszy, że nawet do tak małych rzeczy producent potrafi się przyłożyć – bardzo fajnym pomysłem są przegródki w których umieszczone zostały poszczególne akcesoria wraz z dokumentami. Zawartość pudełka jest standardowa i w zasadzie nie różni się od tego, co dostajemy od innych producentów; telefon, bateria, dwuczęściowa ładowarka (wtyczka + kabel USB), dokanałowe słuchawki wraz z zestawem silikonowych nakładek oraz wszystkie niezbędne dokumenty wraz z gwarancją.

DESIGN I WYKONANIE

Wymiary telefonu (119 x 62 x 12 mm) są bardzo zbliżone do tych z Lumii 800, z tą różnicą, że 610 jest minimalnie dłuższa, czego kompletnie jednak nie widać przez zaokrąglone kształty urządzenia. Waga telefonu to 131.5 g, czyli średniak – nie za lekki, nie za ciężki, bardzo fajnie leży w dłoni a i w kieszeni nie ciąży. Trudno mi jednoznacznie ocenić wygląd telefonu, bo jak wiadomo o gustach się nie dyskutuje. Jednym zapewne spodobają się lekko zaokrąglone kształty telefonu z chromowaną obwódką i wymiennymi obudowami, inni narzekać będą, że jest on nijaki, plastikowy i brzydki. Według mnie design jest po prostu OK, telefon specjalnie się nie wyróżnia a jego wygląd jest raczej standardowy i może się podobać. Do gustu niezbyt przypadły mi jednak chromowane elementy, które w jakiś sposób niemal zawsze sprawiają, że telefon wygląda nieco tandetnie, nie ważne czy kosztuje 500 czy 2000 zł. Klapa baterii, która zajmuje nie tylko cały tył, ale zahacza też o fragment widoczny z przodu, demontowana jest w całości i wygląda jakby wykonana została z niezbyt elastycznego plastiku, więc lepiej na nią uważać. Demontaż jest banalnie prosty a po wsunięciu na miejsce klapka trzyma się bardzo dobrze – nie ma żadnych luzów. Wykonanie jak na telefon tak tani, stoi na bardzo dobrym poziomie; nic nie lata, chociaż trzeba pamiętać, że sporą część stanowi plastik, który przy mocniejszym uścisku potrafi zaskrzypieć. Przód telefonu to oczywiście 3 standardowe przyciski, mikrofon, 3,7 calowy ekran nad którym znajduje się srebrny napis Nokia oraz głośnik i czujniki; zbliżeniowy i światła. Tył telefonu to wspomniana już plastikowa klapka, w dolej jej części znajduje się mały napis Lumia 610, tuż nad nim perforowany plastik skrywający głośnik. W górnej części ulokowana została dioda flash oraz 5 megapikselowy aparat, poniżej którego znajduje się srebrne logo producenta. A właściwie znajdowało, bo w moim przypadku srebrne litery odkleiły się po kilku dniach użytkowania i zostały po nich jedynie białe wyżłobienia – trochę niefajna wpadka, zwłaszcza, że reszta urządzenia wykonana została całkiem solidnie. Boki telefonu posiadają dokładnie takie samo ułożenie przycisków jak w Lumii 800, czyli lewy bok pozostaje pusty a prawy to odpowiednio: rocker głośności, pośrodku przycisk blokady/power oraz na chromowanym zakończeniu, spust aparatu. Plastikowy spód pozostaje pusty, tłoczno natomiast jest u góry, gdzie znajdują się: drugi mikrofon, wejście micro-USB, wejście słuchawkowe oraz miejsce na smycz/zawieszkę. W zasadzie do układu przycisków trudno się przyczepić, może za wyjątkiem rockera głośności, który według mnie wygodniej obsługuje się, gdy jest umieszczony wysoko po lewej stronie. Niemniej jednak to raczej moje osobiste preferencje i przyzwyczajenia i nie każdy musi się z tym zgadzać. W odróżnieniu od modeli 800 czy 900 w 610 mamy dostęp do baterii, którą musimy wyjąć, jeśli chcemy dostać się do slotu karty SIM a w zasadzie micro-SIM. Wiem, że wiele osób będzie kręcić nosem, bo standard ten jakoś nie do końca się u nas przyjął. Od siebie dodać mogę tylko, że w salonach nie ma już raczej problemów z wymiana i odbywa się to „od ręki”, więc micro-SIM nie powinno być jakimś dużym utrudnieniem.

 

HARDWARE

Na tle innych „windowsfonów” Lumia 610 raczej dużego pola do popisu nie ma, bo jak wiadomo, by zredukować cenę, w telefonie upchnięto słabsze podzespoły. Sercem urządzenia jest 800 Mhz Snapdragon wspomagany przez układ Adreno 200 i 256 MB pamięci RAM. Przestrzeń magazynowa jaką otrzymujemy to 8GB pamięci flash, z której de facto po instalacji systemu, pozostaje ok. 6,5 GB – możliwości rozszerzenia kartami SD oczywiście nie ma, bo Lumia 610 podobnie jak inne telefony z WP 7.5 takiego slotu nie posiada. Posiada za to całkiem przyzwoity 3,7-calowy ekran TFT pokryty warstwą chroniącą przez zarysowaniami, 5-megapikselowy aparat, akcelerometr i kompas. Całość zasilana jest przez 1300 mAh baterię. Może specyfikacja wrażenia nie robi, ale trzeba pamiętać, ze po pierwsze, to telefon niskobudżetowy, który na Allegro wyrwać można za nieduże pieniądze, po drugie telefon działa na WP 7.5, który nie potrzebuje 2 czy 4 rdzeniowych potworów, by działać płynnie.

EKRAN

Jeżeli przywykliście do ekranów SuperAmoled, to ten tutaj pewnie niezbyt się wam spodoba. Mimo iż jest stosunkowo jasny a nawet bardzo jasny, gdy ustawimy go na maksymalną wartość, do technologii Samsunga brakuje mu całkiem sporo. Kolory nie są zbyt żywe a wręcz nieco wyblakłe, czarny nie wygląda jak czarny tylko bardzo ciemny szary. Kiedy korzystamy z telefonu w nocy, można też zauważyć, nienaturalne jasne doświetlenia w rogach/bokach ekranu. W dzień kompletnie tego nie widać i w zasadzie nie zwraca się na to uwagi. Trudno mi też powiedzieć czy to „urok” mojego egzemplarza, czy wszystkie tak maja. Nie zapominajmy też, że zamontowany w Lumii 610 ekran wyświetla obraz w 65 tyś a nie 16 mln kolorów – w praktyce nie jest to jednak aż tak istotnie – nie dajmy się więc przestraszyć liczbom. Wszystkie zdjęcia, ikony czy filmy prezentują się dobrze i nie ma tutaj powodu do obaw. Nie ma go też jeśli chodzi o reakcję na dotyk – panel dotykowy działa bez zarzutu i nie występują tutaj żadne opóźnienia. Powiedziałbym nawet, że w tych kwestiach wypada znacznie lepiej niż inne droższe telefony, z którymi miałem styczność. Czytelność ekranu w słońcu na kolana może nie powala, ale na pełnej jasności jest zdecydowanie dobrze i bez większych problemów możemy nawet surfować po necie. Ogólnie ekran na cztery z minusem – zwolennicy LCD mogą jednak śmiało ten minus pominąć.

Ekran
Ekran

BATERIA

Wiele osób, włącznie ze mną, zapewne martwiło się jak to będzie z baterią w 610. Biorąc pod uwagę wpadki z 800, rzeczywiście powody do obaw były. Na szczęście w tym wypadku jest zupełnie odwrotnie i najtańsza Lumia zaskakuje bardzo pozytywnie. Przy dość intensywnym używaniu telefon bez najmniejszych problemów był w stanie wytrzymać od rana do późnej nocy a nawet zostawało jeszcze sporo  baterii na dzień następny. Przy normalnym użytkowaniu 2 dni gwarantowane a jeżeli będziemy korzystać z niego bardzo sporadycznie myślę, że uda się osiągnąć nawet 4 dni. Przeprowadzając testy programem WP Bench Free telefon uzyskał rewelacyjny czas niemal 10 godzin. W ogóle jeżeli prześledzimy zamieszczone na stronie wyniki, zauważymy, że w testach dotyczących baterii pierwsze trzy pozycje należą właśnie do Lumii 610 – każda z nich uzyskała wynik powyżej 9:30 godziny. Jak widać 1300 mAh wystarczy, by podtrzymywać Nokię „przy życiu” przez całkiem długi czas. Nie bez znaczenia jest tutaj zapewne zmniejszone taktowanie procesora – HTC Mozart z pojemnościowa taka samą baterią i taktowaniem o 200 Mhz większym wypada dużo, dużo gorzej. Tutaj nie musimy się martwić, że gdy system poda informację o niskim stanie baterii, ta padnie nam w przeciągu godziny czy dwóch. 610-tka spisuje się bardzo dobrze w stanie czuwania – rzadko kiedy przez noc bateria spadla o więcej niż 5%. Co ciekawe, chociaż Nokia się tym nie chwali w 610 również znajdziemy zestaw narzędzi Diagnostics do testowania różnych aspektów telefonu. Wywołujemy go podobnie jak w innych modelach, poprzez wstukanie na klawiaturze numerycznej ##634#.

Bateria
Bateria

APARAT

5 megapikselowe jednostki to obecnie chyba najczęściej montowane aparaty w telefonach komórkowych. W wielu zagranicznych recenzjach autorzy chwalili ten zamontowany w 610-tce. Uczciwie trzeba przyznać, że trochę w tym racji jest. Zdjęcia rzeczywiście są całkiem ładne, chociaż odwzorowanie kolorów momentami nieco dziwne. Podobnie jak w przypadku ekranu, są one nieco wyblakłe. Na plus aparatu z małej Lumii zaliczyć trzeba jednak to, że nie występują tutaj problemy z łapaniem ostrości zarówno w trybie normalnym jak i makro (mowa o rozsądnej odległości), ilość detali na zdjeciach jest również zadowalająca. Zdjęcia dzienne z dobrym oświetleniem prezentują się dobrze, jak to jednak z aparatami mobilnymi sytuacja zmienia się w warunkach nocnych lub ze słabym oświetleniem. Trudno oczekiwać cudów od telefonów dużo droższych a co dopiero od 610-tki. Dioda flash jest, ale jej działanie w nocy lub przy słabym oświetleniu jest raczej średnio skuteczne. Nieco gorzej niż ze zdjęciami jest kręceniem wideo – na telefonie nakręcone filmy wyglądają OK, ale późniejsze oglądanie ich na ekranie komputera w trybie pełnoekranowym do najprzyjemniejszych już nie należy. Aparat potrzebuje też chwili, by przystosować się do zmian oświetlenia – wchodząc, np. z zewnątrz do budynku, którym jest nieco ciemniej  musimy poczekać 3-4 sekundy, by aparat „załapał” rzeczywisty stan oświetlenia. Podobnie w sytuacji odwrotnej, gdy wychodzimy z ciemnego pomieszczenia na zewnątrz, gdzie świeci słońce. Nikogo nie trzeba chyba jednak przekonywać, że Lumia 610 nie zastąpi cyfrówki, telefon nadaje się do robienia okazjonalnych zdjęć czy kręcenia filmów, które chcielibyśmy potem pokazać znajomym, nie dbając za bardzo o jakość. Oprócz kilkunastu zdjęć wykonanych 610 w naszej galerii znajdziecie również porównanie zdjęć wykonanych dwoma 5-megapikselowymi aparatami: recenzowaną Lumią 610 oraz (droższą) Omnią W.

Porównanie aparatów – DOWNLOAD

Zdjęcia uchwycone Lumia 610 – DOWNLOAD

Wideo nakręcone Lumią 610 – DOWNLOAD

 

SYSTEM

Dochodzimy chyba do jednego z największych plusów 610-tki, system WP7 działa na niej niemal tak samo sprawnie jak na innych telefonach z logiem Microsoftu. Cały interfejs jest bardzo płynny i używanie telefonu to prawdziwa przyjemność. Kiedy przesiadłem się z mojej Omni W, praktycznie trudno było mi poczuć różnice w normalnym użytkowaniu tego telefonu, normalnym, tzn. podczas codziennej komunikacji, przeglądania internetu, robienia zdjęci, itp. Skłamałbym jednak mówiąc, że wszystko na najsłabszej Lumii działa idealnie – pamiętacie pewnie zamieszanie powstałe wokół 610-tki, kiedy na jaw wyszło ile to aplikacji nie będzie działać na urządzeniach z 256 MB pamięci. To że na telefonie niskobudżetowym nie działają zaawansowane graficznie gry mogę zrozumieć i w zasadzie trudno poczytać to jako wadę. Jeżeli ktoś liczy, że wydając takie pieniądze na nowy smartfon, otrzyma również konsolę do gier to jest zwyczajnie naiwny. Poza tym kwestia działania gier jest moim zdaniem w dużym stopniu zaniedbaniem samych developerów i brakiem ich pracy nad optymalizacją kodów. Jak bowiem wytłumaczyć to, że na 610 byłem w stanie zainstalować NFS Undercover czy choćby Splinter Cell: Conviction i pograć w miarę komfortowo, ale PES-a 2012 czy Angry Birds już nie? Dlaczego dwie tak wymagające gry można uruchomić a „śmiesznie wyglądających” Angry Birds nie da się nawet zainstalować? Trzeba się więc liczyć się z tym, że na chwilę obecną większości tytułów XboxLive na telefonie nie uruchomimy – z darmowymi grami, które są mniej wymagające problemu być nie powinno. A jak wygląda sytuacja z aplikacjami? Otóż nie jest wcale tak źle: z listy aplikacji, których sam używam a jest ich w sumie ponad 30, jedynie 2-óch nie byłem w stanie zainstalować (Skype i Photosynth). Te najbardziej potrzebne i najczęściej instalowane jak: Facebook, pogodynki, czytniki RSS i tym podobne, działają. Nawet jeśli natrafimy na taką, której nie zainstalujemy, na pewno z powodzeniem znajdziemy jej alternatywę, która działać będzie. Szybkość działania programów systemowych jest w zasadzie identyczna na Lumi 610 jak i na jakimkolwiek innym urządzeniu z WP7. Wolniej natomiast działają i wczytują się aplikacje zewnętrzne. Sytuacja wygląda tak, że w działaniu jednych różnicy dużej nie zauważymy, będą też natomiast takie, które ładują się niemiłosiernie długo, np. Facebook. Wszystko to jest skutkiem zmniejszenie ilości RAM-u i mniejszego taktowania procesora. Szczerze mówiąc, ja jakoś bardzo nie odczułem spowolnienia w działaniu tych aplikacji i z powodzeniem korzystałem z 610-tki na co dzień, bez jakiegokolwiek większego dyskomfortu.

Swego czasu dużo było zamieszania na temat aktualizacji nazywanej „Tango”, Lumia 610 z tą właśnie aktualizacją jest sprzedawana i muszę powiedzieć, że jeśli, ktoś z Was na nią jeszcze czeka, to może dać sobie spokój. Gdyby nie to, że sprawdziłem obecną w telefonie wersję systemu, pewnie nawet nie zauważył bym zaistniałych zmian. Co dostajemy z wersją 8773.98? Udostępnianie internetu, które wielu z nas i tak już miało, możliwość dodawania wielu załączników w wiadomościach (zdjęcia, filmy, notatki głosowe), dodatkowe ustawienia sieci (uproszczony charakter znaków, opcje przekierowania rozmów), oraz ikonę lokalizacji. Na pocieszenie dostajemy jednak dostęp do darmowych, ekskluzywnych aplikacji Nokii: Nokia Drive, Nokia Transport, Mapy, Nokia Trailers, Creative Studio, Nokia Muzyka i innych.

DŹWIĘK I ROZMOWY

Nokia przyzwyczaiła nas do dobrej jakości podczas rozmów i nie inaczej jest i tym razem – wszystko na charakterystycznym dla Nokii bardzo wysokim poziomie. Zarówno głośnik rozmów jak i ten odpowiedzialny na odtwarzanie pozostałych dźwięków są odpowiednio głośne a dźwięk z nich się wydobywający można uznać za bardzo dobry. Dzięki dołączonym do zestawu słuchawkom, będziemy mogli wykorzystać naszą Nokię jako odtwarzacz mp3. Jakość dźwięku na dołączonych słuchawkach jest zadowalająca a same słuchawki, zadziwiająco wygodne. Bardzo spodobał mi się ich minimalistyczny design, który jakoś bardziej pasowałby mi do Lumii 800 niż niskobudżetowej 610. Słuchawki wyglądają bardzo fajnie, ale co do ich trwałości mam pewne obawy, bo wyglądają na bardzo delikatne. W ogóle chyba po raz pierwszy chociaż po części zadowolony jestem ze standardowych słuchawek dodawanych do telefonu – zwłaszcza tak taniego.

ZALETY I WADY TELEFONU LUMIA 610

NA PLUS:

- płynność, szybkość i stabilność systemu

- rozsądna cena (mowa o cenach na Allegro)

- całkiem ładny design

- dobra jakość wykonania

- przyzwoity aparat

- wydajna bateria

- darmowe aplikacje Nokii

- jasny ekran

NA MINUS:

- części aplikacji nie będziemy w stanie zainstalować ze względu na 256 MB pamięci RAM

- za niewiele więcej można na allegro „wyhaczyć” szybszą Lumię 710

- (dla niektórych) karta micro-SIM

- brak możliwości rozszerzenia pamięci (dotyczy jednak wszystkich telefonów z WP)


  • pawelj5

    Ekran na pewno wyposażony jest w szkło Gorilla? Na stronie Nokii w zakładce ze specyfikacją nic nie ma na ten temat, a przy Lumii 710 jest wyraźnie napisane Gorilla Glass.

    • Robert Hajduk

      Na stronie producenta, np. drozszej Omni W tez takiej informacji nie ma a telefon jest w te powloke wyposazony. GG to juz standard, tym mozna bylo sie chwalic 2 lata temu, teraz to po prostu jest i tyle. Wiec zanim ktos kogos nazwie niedouczonym, moze niech sam sie douczy. Poza tym tutaj jest scratch test >>> http://www.youtube.com/watch?v=5DKzha9A-J4. Nawet jesli nie bylaby to GG, co za roznica skoro efekt jest ten sam – ekran sie nie rysuje. Sprawdzalem na egzemplarzu, ktory dostalem i po potraktowaniu go nozyczkami, srubokretem, moneta, kluczami nie zostaly najmniejsze slady

      • pawelj5

        Na stronie firmy Corning można sprawdzić listę urządzeń wyposażonych w szkło Gorilla. Jest tam lumia 900, 800 i 710, ale 610 brak. Ten model ma ekran pokryty warstwą szkła, ale nie jest to GG.

        • Robert Hajduk

          zgoda. na liscie rzeczywiscie lumii 610 nie ma, co nie zmienia faktu ze obecna jest na niej calkiem dobra powoloka ochronna (nawet jesli to nie GG). 610 jest stosunkowo nowym tel i na niektore rynki jeszcze nie weszedl – mozliwe ze do listy nie zostala jeszcze dopisana. W kwestii tej z ciekawosci skrobne maila do nokii i corning, zeby dowiedziec sie czym w koncu pokryty jest ten ekran.

  • Janek

    Kolega mnie uprzedził. Przestancie kopiowac zagraniczne serwisy i trochę wyobraźni. To tylko dziennikarze bez dostepu do dokumkentacji. Ten model nie ma GG!!!!!!

    • Robert Hajduk

      do „rzekomej” dokumentacji czyli interentu to dostep ma chyba kazdy, chyba ze mowisz o jakies tajemnej wiedzy. Ekran odporny jest na zarysowania i to fakt, to pozwolilo nie tylko nam a tez innym serwisom sadzic ze posiada on GG, ktore jest juz raczej standardem.

      • Janek

        To jest po prostu szkło, w dokumentacji jest wyrażnie Glass i tyle.

  • Lebciu15

    mam do was pytanie… dlaczego nie moge sie polaczyc z komputerem po przez kabel USB i rowniez nie moge od nikogo sobie przeslac nic przez Blu

    • Robert Hajduk

      telefony z WP7.5 synchronizuje sie z komputerem tylko za pomoca oprogramowanie Zune. Nie wykorzystasz takiego telefonu jako dysku przenosnego po prostu podpinajac go pod USB – windows go nie zobaczy. Co do bluetooth – WP nie udostepnia opcji przesylania zadnych plikow przez BT. Mozliwe ze zostanie to poprawione w WP8, ktory juz niedlugo.

      • Marcin1333

        jest bardzo prosty sposób na używanie Lumii jako pamięci masowej, wpisz w google „Lumia jako Pamięć Masowa bez użycia ZUNE” i heja do przodu. Sam sprawdziłem i działa ;-)

        • Robert Hajduk

          BT niby tez mozna uzywac do przesylania plikow ale trzeba miec rozblokowany telefon :D

  • Natalia-natka4

    Mam do Was pytanie. Moja mama właśnie zmieniła telefon na Lumię 610. Fakt, jest piękny ale ani ona ani ja nie możemy sobie z nim poradzić. Czy każda taka Lumia nie łączy się z innym telefonem przez Bluetooth? Jak wygląda ustawienie piosenki na dzwonek? Zgrałam program Zune ale to wciąż jest dla mnie mega skomplikowane bo to pierwszy taki nowoczesny telefon z którym mam styczność. Proszę o odpowiedź i pomoc, jeśli nie tutaj to może na gadu : 11261351. Dziękuję z góry.

  • Patka

    mam pytanie do was, kupiłam na dniach tę lumię. Nie wiecie czy da rady w tym telefonie zmienić opcję sms,żeby nie był alfabet tylko na liczbie 1 było A,B,C? bądź jak powiększyć te literki co piszę sms, bo są naprawdę maćupeńkie a zmienić nie mogę, tzn znaleźć nic nie mogę. :))

    • http://wpworld.pl/ wp7.com.pl – Łukasz

      nie da sie ani jednego ani drugiego

  • Adam

    Mam takie pytanie, czy na tym telefonie jest opcja czas połączeń ?

    • http://wpworld.pl/ wp7.com.pl – Łukasz

      wejdź w książce telefonicznej w osobę, z która rozmawiałeś, przewiń na zakładkę historia i tam masz

  • Anka

    w ofercie t-mobile podobno jest, tutaj o tym piszą http://www.t-mobile-trendy.pl/artykul,3558,lipcowe_propozycje_od_t-mobile,porady,2.html ale czy warto teraz ją kupować? nie mogę się zdecydować na telefon, Twój test jest bardzo pomocny, ale powiedz jaki masz telefon to zadecyduję :)

    • Robert Hajduk

      to wszystko zalezy od tego czego oczekujesz od telefonu? pamietaj ze obecne telefony nie dostana aktualizacji do Windows Phone 8, tylko do 7.8 wiec moze warto poczekac do jesieni. Z drugiej strony jesli potrzebujesz solidnego telefonu na juz to Nokia 610 jest w porzadku. ten model kierowany jest do ludzi raczej niewymagajacych. Osobiscie wolabym dolozyc do Lumii 800 albo Omni W, które na allegro mozna juz teraz wyrwac za bardzo przyzwoite pieniadze. Decyzja nalezy do ciebie – poczytaj jeszcze nasze recenzje dwoch powyzszych telefonow.

  • hy

    a jak podłączyć ten telefon pod USB do kompa żeby go znalezc na kompie

    • Robert Hajduk

      zeby zsynchronizowac zdj, piosneki potrzebujesz programu Zune. komputer nie zobaczy tel jako dysku przenosnego

  • Kaśka

    witam… mam problem, pare dni temu mama nabyła ta oto Nokie Lumie 610, braliśmy ją w ciemno, bo nie wiedzieliśmy, że jest potrzebna karta micro sim, bo była szybka decyzja. tylko ten telefon miał być dla mnie… czy można wziąć drugą karte micro sim z moim numerem? bo mama miała na abonament, i teraz jak chce starą kartę włożyć do starego telefonu bo tej Lumii nie chce, to nie ma zasięgu… ?

  • angela

    Witam, w Play’u zmiana karty sim na micro jest za darmo, a w t-mobile kosztuje coś około 40 zł.

  • http://www.facebook.com/kaska.golik Kasia Golik

    Dobry wieczór. A czy aplikacja xbox live jest darmowa czy trzeba za nia placic .? : )

    • http://wpworld.pl/ wp7.com.pl – Łukasz

      xbox live to nie aplikacja tylko usługa, platne są gry obsługujące xbox live, ale w markecie znajdziesz tez darmowe;)

  • Mat

    Dlaczego wchodząc np. na you tube, dźwięk dochodzi z telefonu a nie przez słuchawki ?

  • marta

    Mam na oku ten telefon ale najbardziej mi zależy aby szybko i sprawnie obsługiwał pdf? Wie ktos coś na ten temat ?

  • Sosna

    Witam, ten telefon to gniot – smartfon który wogóle nie jest smart :-(, mamgo od kilku dni, uwazam ze to maksymalnie uproszczony smartfon, który jest totalnie głupi. Telefon samsung avila jest duzo lepszy i wygodniejszy w uzyciu, prostym przykładem jest ustawianie lub dodawanie dzwonków i muzyki. W lumi zeby to zrobioc musisz miec program i skonfigurowac go z kompem – w dodatku zeby dana piosenka była dzwonikiem musisz zmienic jej gatunek na ringtone i musi miec maks 40 s i 1 mb. Totalne dno, jedyne co dobre to duzy wyswietlacz i aparat. Ah jak ktos zamierza kupic niech odrazu wyłaczy internet bo ten gniot niewiadomo po co zaraz sie łaczy z siecia mi kasuje niezłe pieniadze.
    Nie polecam – kupcie sob ie avile za 150 zł i bedziecie bardziej radosni.

  • DP

    Czy da się całkowicie wyłączyć aktualizację? Tak, żeby nawet nie pytało o nią; po prostu wyłączyć i ew. zaktualizować samemu np. w wifi? z góry dzięki

    • Robert Hajduk

      aktualizacja lumii tylko przez Zune. jesli mowimy o aktualizacji oficjalnymi kanalami.

  • Maciej

    Jak dla mnie to jest totalny badziew! Może nie sam telefon a przede wszystkim system operacyjny. Microsoft robi sobie jaja z użytkowników. Ja w każdym razie po tygodniu wkurzania się na nowy nabytek uznałem że nie mam ochoty robić za betatestera i wrzuciłem Nokię do skrytki w aucie. Robi teraz jedynie za nawigację. (bo darmowa) Jako telefon wziąłem LG z Androidem i mam święty spokój.

    • http://wpworld.pl/ wp7.com.pl – Łukasz

      Maciek, czego CI brakowało w samym systemie?

  • Aś…

    Jak mogę ustawić polskie znaki – tzn. żeby one były w sms, które wysyłam do ludzi… ?

    • Robert Hajduk

      ustawienia/sieć/sms i tam masz zredukowany albo pełny

  • kaarlajn

    mam pytanie. czy ktoś mógłby powiedziec mi jak mam zaktualizowac microsoft w Lumii 610 ? .. nie mam pojęcia jak mam to zrobic, a szkoda by było nie korzystac ze wszystkich funkcji dostępnym w tym telefonie!

    BŁAAAGAM WAS POMÓŻCIE !

  • koala

    Posiadam ten telefon od kilku dni i co mogę stwierdzić; totalna porażka, tandeta, antyreklama firmy Nokia. Telefon nie odtwarza, gifów, które tak często używa się w MMS.
    Bluetooth to tylko puste słowo, które w tym modelu nic nie znaczy, program współpracujący Zune do przenoszenia plików niedopracowany. Dałem się nabrać na firmę i to był duży błąd

  • krones

    jak tak czytam niektóre komentarze, to mam wrażenie, że niektórym to powinno się dać do ręki nokie 3310, tam było wszystko proste… Tak narzekacie na to, że trzeba coś przesyłać przez jakiś program, że bluetooth nie działa itp itd. Ciekawe dlaczego jest tylu użytkowników iphonów, w których też żeby coś wgrać trzeba przez program, bluetoothem też nic nie wyślesz. Trzeba wziąć pod uwagę fakt, że WP jest w miarę świeżym systemem i każda aktualizacja przynosi coś nowego, jest rozwijany. Pewnie już nikt z Was nie pamiętam jak wyszedł pierwszy iphone, gdzie nawet mmsa nie można było wysłać, nie pamiętacie jak wyszła pierwsza wersja androida, jak to się wieszało, zacinało… Dajcie trochę czasu a zobaczycie, że WP jeszcze sporo namiesza. Jest dobrym system. Bierzcie też pod uwagę fakt, że to jest budżetowy model a nie jakiś Szajsung Galaksy S trzy… Ciekawym faktem jest też to, że gdyby zainstalować androida na parametrach 610 to by się zawieszał i ciął a WP dzięki swoim rozwiązaniom działa płynnie….

  • kasia

    jak ukryć numer w lumi 610?

  • Martyna

    Jestem bardzo zadowolona z lumi 610 . Internet szybko działa . Zdjęcia robi bardzo dobre . Jest jedyny problem z baterią szybko pada po około 2 dniach . Ogólnie jestem bardzo zadowolona :)

  • Adam

    Mam porównanie Lumii 610 z Galaxy Ace, bardzo popularnym modelem wyposażonym w GorillaGlas: po podobnym czasie użytkowania (ok. 6 miesięcy) i sposobie traktowania, na Nokii nie mam żadnej rysy, nawet słabo widocznej. Ekran Samsunga też nie miał głębszych, bo traktowałem go z ostrożnością, ale był cały w drobnych szlifach. Więc jaka by nie była powłoka Lumii, skutecznie chroni przed zarysowaniami. Lumia może na jednym naładowaniu nie pracuje długo przy normalnym użytkowaniu, ale jej ciągłość pracy jest przewidywalna. Dobrze funkcjonuje tryb oszczędzania energii. Ładując obydwa porównywane telefony codziennie, Samsung wielokrotnie nie wytrzymywał do wieczora. W Nokii raz mi się to zdarzyło. Ostatnia sprawa – płynność działania podstawowych funkcji systemu jest o wiele większa w przypadku Lumii 610. Animacja nie zaczyna skakać np. przy przesuwaniu kontaktów. Po aktualizacji do 7.8 moim zdaniem nie ma strat wydajności.

  • magda

    Witam jest jakiś sposób na wyłączenie Internetu w noki luki 610 tak żeby nie pobierało kasy. Bo raz zabiera raz oddaje ale nie całość nie ma stałej kwoty jak sprawdzam stan konta. I w jakich grach i aplikacjach pobiera kasę

    • Robert Hajduk

      ustawienia>siec komorkowa> transmisja danych>wylaczona

  • promens

    Odradzam po stokroć !
    Wziąłem ten telefon z uwagi na aplikacje Office i bardzo się zawiodłem. To, jak te aplikacje pracują, nie ma żadnego znaczenia, bo problem stanowi wymiana plików między telefonem i komputerem. Jedyny sposób transferu to rejestracja Bóg wie gdzie w Internecie i podpisanie cyrografu, którego wymaga instalacja programu ZUNE. Nie sprawdzałem, na co się muszę zgodzić, korzystając ze wskazanego konta w Internecie. Ostatnie obyczaje firm są takie, że żądają deklaracji, że mają prawo użyć wszystkiego, co umieścimy na ich koncie (czy też na naszym koncie w ich serwisie). Tym samym wszystko, co będę miał w telefonie (zdjęcia i dokumenty), będzie ich !

    Czy ktoś czytał, na co się trzeba zgodzić instalując ZUNE? Bo ja czytałem.
    Otóż – JEDYNY sposób transferu danych z MOJEGO telefonu do MOJEGO komputera to użycie ZUNE. JEDYNY sposób, żeby ZUNE zainstalować, to zgodzić się na nieograniczony transfer DOWOLNYCH danych z MOJEGO KOMPUTERA (sic ! żeby korzystać z telefonu muszę im udostępnić mój komputer !). Zarazem zgadzam się, że program będzie działał w tle i nawet nie będę wiedział, kiedy i jakie dane ode mnie transferują !
    Ja taki proceder to nazywam obrabowywaniem.

    Komunikacja między Windows Phone a komputerem to przejaw najwyższej arogancji. Przecież taka konstrukcja, że bez ZUNE nie skopiuje się nawet zdjęć, to wynik ciężkiej pracy programistów. Żeby pamięć w telefonie była dostępna jako USB-drive wystarczyło w zasadzie nic nie robić. Ale oni zadali sobie dużo trudu, żeby te pliki tak ukryć i zaszyfrować, żeby JEDYNĄ drogą była zgoda na warunki warunków użytkowania ZUNE. W mojej ocenie gangsterskie warunki.

    Moje postanowienie – nigdy więcej Windows Phone i ZUNE – przynajmmniej dopóki nie zmienią dostępu na bezpośredni – z pominięciem programów i przestrzeni internetowej.
    Obecnie używam telefonu jak za króla Ćwieczka – żadnych zdjęć, żadnych dokumentów Word czy Excel. Bo nie da się ich użyć na uczciwych warunkach.

  • voytek

    kto ocenił ten aparat? Z zawodu jestem fotografem – i takiego szajsu nie widziałem jak żyję (dyplom foto w roku 1984) z wszystkich komórek jakie w życiu miałem w ręku (a pracowałem również jako kierownik salonu Play) ta na pewno robi najgorsze zdjęcia – w skali od 0 do 10 : -10!

    • Łukasz Daszkiewicz

      dobrze ze zaznaczyłeś ze jesteś fotografem bo bym pomyślał że nigdy nie robiłeś zdjęć telefonem. jak jeszcze nie zauwazyłeś, to nie porównyjemy zdjęć z aparatu do tych wykonanych lustrem, a do innych wykonanych również TELEFONEM
      porównując do lustrzanki, to fakt, można dać -10, ale w porównani do np podobnych cenowo modeli z androidem to jest całkiem przyzwoicie

  • Kacper

    Ludzie pomocy telefon sam się włącza i wyłącza dałem do naprawy skasowali 50 zł powiedzieli poważna wada systemowa i co dalej to samo proszę o pomoc ale nic z tym że sam mam wgrać coś tam bo ja w tym zielony